Jeśli skorzystaliście z możliwości zapisania się jako ochotnicy na przetestowanie przedpremierowej wersji RadRails, to pewnie dostaliście lub dostaniecie e-mail z linkiem do preview release. Sam krótki screencast zapowiadający nową wersję był całkiem niezły, więc również się zapisałem.
Dzisiaj tuż przed godziną 1 w nocy dostałem maila, Aptanę ściągnąłem i przetestowałem. Jako, że nie jest to ostateczna wersja, brakuje jej kilku rzeczy. Cytując bezpośrednio ze strony:
[…] this release does NOT have:
- Debugging
- Content Assist (code completion, etc.)
- Built-in Documentation
- Built in FTP and Synchronization
- Help with Installing Git, Ruby, and Rails on Windows
Z tych kilku rzeczy brakuje mi jedynie owego Content Assist. Plików przez FTP nie przesyłam, Windowsa (już) nie używam do programowania, debugera raczej nie używa się razem z aplikacjami napisanymi w Ruby (chociaż można), a w czasie korzystania z vima dokumentację tak czy inaczej przeglądam online. Właśnie, vim.
Jak pisałem wcześniej na Blipie, matryca mojego laptopa oferuje mi jedynie maksymalną rozdzielczość w postaci 1366x768px. Nie jest to zbyt dużo, z drugiej strony po przejściu na taką rozdzielczość z 1280x1024px nie odczułem nie wiadomo jakiego dyskomfortu. Brakuje pikseli w pionie, ale staram się temu jakoś zaradzić.
Wracając do vima - na co dzień korzystam właśnie z niego, a konkretniej z GVima, którego toolbary nie zajmują zbyt dużo miejsca, przez co mam większą przestrzeń do wykorzystania i wszystkie akcje wykonuję tylko za pomocą klawiatury. Porównajcie sobie interfejs RadRails z interfejsem GVima. Na screenie tego nie widać, ale interfejs RadRails nie jest tak wygodny, jak ten z GVima. Poza tym, w RadRails mamy karty, w vimie split i vsplit.
Pomijając już to, że korzystanie z RadRails na mojej rozdzielczości jest nieco upierdliwe, to sama aplikacja ma coś, czego w vimie mi brakuje - GUI do integracji z gitem, w szczególności do tworzenia commitów. W RadRails korzysta się z tego prosto i przyjemnie - więcej możecie zobaczyć w podlinkowanym wcześniej screencaście.
Podsumowując: jak na preview release, nowa wersja RadRails wygląda dobrze. Kiedy pojawią się snippety, wbudowana dokumentacja i reszta jeszcze niezaimplementowanych rzeczy, to w środowisku Ruby do grona sensownych IDE dołączy RadRails - NetBeans nie będzie już samotne.